Obserwatorzy

czwartek, 25 listopada 2010

13. Pierwszy śnieg ...

... a ja odrobinę ocieplę ten post zielenią i koronkowym słowem.
Wielkie, ogromne dzięki wszystkim dziewczynom za miłe komentarze !
Zaglądam na Wasze blogi i szczerze podziwiam.

W moim kordonkowym sezamie znalazłam onegdaj napoczętą poszewkę na poduszkę,
do zrobienia pozostało zaledwie 10 rzędów.
Zamówiłam szybko odpowiedni kolor nici i oto jest;
Obrazki nie oddają właściwego koloru.
Kordonek Cable 5 nr 682, ciepła oliwka.
Do zobaczenia!

4 komentarze:

  1. Elu, muszę się w obcym języku nauczyć pisać, bo w ojczystym to mi brakuje słów na Twoje piękności:)
    I nic a nic nie przesadzam - jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  2. Robisz prawdziwe cudeńka,naprawdę piękne!Pozdrawiam ciepełko.

    OdpowiedzUsuń
  3. ... a ja jestem ciekawa efektu końcowego poszewki na poduszkę ;)
    pozdrawiam
    Aurelia :-]

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też nie mam słów...
    przepiękne!
    czy można liczyć na wzór poszewek?

    OdpowiedzUsuń