Obserwatorzy

sobota, 4 grudnia 2010

17. Naaaaa sen ...


... obiecana wcześniej podusia (post 13).
Dokończona i oprawiona w atłaskowe podszycie, już wiem, że powstanie jeszcze jedna taka:)
Foto w towarzystwie serwety, te same nici Cable 5, ten sam kolor.
Serwetkę szydłowałam w sierpniu.
Kolejne kolorowe serwetki (tym razem z szuflady) kordonek Perle8 ciepły łosoś.
wzór większej;
Pa!

7 komentarzy:

  1. podusia super , ale i serweta reprezentacyjna ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co za kobieta, no! Tylko się chyci za szydełko i zaś cuda wychodzą. Mnie tam już słów w ojczystym języku brakuje, chyba już pisałam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudo piekności Tworzysz serdecznie pozdrawiam
    dziergajay kriss :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna poduszka, kolorek bardzo mi się podoba :)
    niteczkowo.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna podusia...pozdrawiam
    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale zauroczyłay mnie te gwiazdki....musze takowe orobić...dobrze, że mam cały rok czasu na nie....Pojadą do Ameryki:)) Świetny pmysł...będzie się tam tez podobał...
    Powiesz mi gdzie te nici kupic? Cable 5...własnie te kolory....
    Dobrze, że jestes!!

    OdpowiedzUsuń
  7. I jeszcze jedno...możesz wkleic wzór? J tam wole według mądrości innych w tej materii czynić...niz próbowac sama cos kleic:))

    OdpowiedzUsuń