Obserwatorzy

czwartek, 27 stycznia 2011

11. Podziękowanie ...

                                   
Za wyróżnienie przyznane od Basi i Lucynki chcę serdecznie podziękować.
Ogromnie cieszy mnie, że zaglądacie na mój blog. Wasze komentarze są największą nagrodą. Dla mnie Wszystkie jesteście niepowtarzalne godne uwagi i wyróżnienia, bogate w wyobraźnię i twórcze. Dziękuję!
W koronkowym świecie niewiele nowego.
Dochodzą czerwone serdeczności, które pokażę 14.II.
Biała robota z elementów rośnie wolniutko (zaczęta w listopadzie), najczęściej popełniam ją u przyszłej właścicielki, dlatego nie mam fotek z pola dziergania ;).

Co tu dzisiaj pokazać...myślałam od wczoraj i mam.
Będzie to jedna z pierwszych różanych większych serwet jakie wykonałam.
Nie pamiętam jakich nici użyłam, jedno wiem, były ździebko za grube.
Pozdrawiam.

9 komentarzy:

  1. Jest przepiękna!!! Zawsze podobały mi się takie serwety, ciekawa jestem czy ja kiedyś taką zrobię... Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. jest piękna, kiedyś bardzo podobną zrobiłam dla swojej babci i też miałam za grube nici, ale babci to nie przeszkadzało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moc hezká práce. Zdravím Marcela

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekna serwetka, nawet jesli nici sa ciut za grube. Ma wyjatkowy urok. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna serweta. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna !! Podziwiam dokładność i precyzję wykonania, jesteś mistrzynią !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Serweta rewelka te różyczki kocham rózyczki lejesz miód na moje serce pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń