Obserwatorzy

sobota, 19 lutego 2011

19. Przegląd tygodnia.

Pogrypowy tydzień, a raczej każdy wieczór, to jedna mała serwetunia. I to nie koniec, naszła mnie wena na małe, i małe jest. Wzór tej serwetki podoba się bardzo a nitka układa się miękko.
Narzuta która mnie nadal przeraża, drgnęła lekko ... zza szydełka wyjrzały już dwie róże i zaczątek trzeciej ... lata świetlne miną kiedy skończę tę pracę:)
Dzięki za dobre słowa w komentarzach. Cieszy mnie, że zaglądacie i komentujecie moje skromne prace.
Pozdrawiam i do jutra.

9 komentarzy:

  1. Serwetki śliczne a narzuta cudo.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne serwetki!!!Tydzień to ja bym jedną robiła..
    Narzuta też będzie piękna, ładny kolor.
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie one są śliczne :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodkie maleństwa! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. no ! po prostu ! jestem w szoku,na jaki ja blog trafiłam!.Miło mi tu gościć! i cieszę się ,że zamieszczasz wzory,choć w sieci jest tego mnóstwo to Toje są w moim guście.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne prace prezentujesz!!!
    Ja też jestem miłośniczką szydełka.
    W wolnej chwili zapraszam do mnie!!!
    Pozdrawiam Cię serdecznie!!!!!!!!
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne, urocze, każda w swoim rodzaju.
    O narzucie nie wspomnę

    OdpowiedzUsuń