Obserwatorzy

czwartek, 19 marca 2020

Żółciutki kłębuszek ...

Przepatrzyłam moje kordonki i znalazłam żółciutką cieniowaną Kaję i resztki rudego, akurat wystarczyło mi na cztery ostatnie styropianowe jaja.

Ozdoby są radosne, ale w moim sercu smutek.
Dlatego nie przedłużam, trzymajcie się zdrowo.
 i jeszcze kilka ozdób w kształcie serca ...
Pozdrawiam serdecznie, pa.

20 komentarzy:

  1. Cudnej urody ozdoby. Żółte jajeczka są bardzo symboliczne i urokliwe, jak małe kurczaczki. Pogody ducha Ci życzę Elu i zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczności. Uśmiechnij się Elu i ciesz drobiazgami, bo nie wiadomo co jeszcze nas czeka. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie wiadomo, cieszmy się póki czas.Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Trzymaj się zdrowo...serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne jajeczka!!! Pozdrawiam bardzo gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zawsze spisałaś sie ekstra. Pozdrawiam słonecznie, jak Twoje kordonki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, niepozorny nie zawsze lubiany kolor a cieszy.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Piękne 😍😍😍😍
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Elu, śliczne , kolorowe, radosne dziergadełka.
    Chyba u większości z nas nie jest radośnie...
    pozdrawiam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne prace! Podziwiam dokładność - wszystko takie równiutkie, dopracowane.

    OdpowiedzUsuń
  9. Może kiedyś nauczę się robić takie cuda, póki co jak próbowałam to nic mi nie wyszło i marzę o tym, aby w końcu kiedyś się nauczyć.

    OdpowiedzUsuń
  10. "Pisanki" niespotykanej urody. Czy te kwiatki to frywolitkowe? Lubię odwiedzać Pani bloga,wszystkie prace są przepiękne. Życzę zdrowia, dobrego humoru i wielu robótek, które będziemy mogły podziwiać.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.