Obserwatorzy

wtorek, 24 marca 2015

Mniejsza czy większa ...

... mniejsza o to  ;)
Czy u Was też jest tak pięknie i cieplutko?

Witam i dziękuję za miłe komentarze. Pozdrawiam nowych Obserwatorów i zapraszam częściej :):)

Mimo, że większością głosów :) zdecydowano by nie pruć serwety, będzie ona spruta ... po świętach.
Dlaczego? niemal na końcu zauważyłam błąd, który powielałam od połowy robótki, to po pierwsze.
Po drugie; kordonek którym zaczęłam szydełkować kupiony był bardzo dawno, kiedy zamówiłam kolejny motek, kolor okazał się o pół tonu ciemniejszy. Widać to na fotkach, ale to niewielki problem.
Po trzecie, wzór i model bardzo ładnie wygląda na moim stole, ale jest trochę za mały.
Dlatego po świętach (jak nic innego mi czas nie podsunie) wykonam serwetę większą o dwa motywy.
Największym problemem dla mnie jest samo prucie, bo tego robić nie lubię.

A tym czasem kolejna mała; śr.28 cm, nici Kaja.
                                                                wzór
Serweta którą miałam poprawić dla Mamy, również musi poczekać z powodu braku nici.
Przejrzałam sklepy internetowe, allegro i niestety muszę czekać, albo dopasować jakieś inne, podobne.
Brakuje mi dosłownie na dwa elementy.
Odczytam to za znak, by na chwilę odłożyć szydełkowanie i zabrać się za sprzątanie,
wiosenne dekorowanie :):)
                                                        Miłego popołudnia!


sobota, 21 marca 2015

Do sprucia?

Witam wieczorkiem.

Właśnie ukończyłam złotą owalną serwetę.
Wielkość 83/57, nici Muza 10, pierwszy raz nimi szydełkowałam.
Nici ok, choć jak dla mnie ciut za grube.
Nie będzie zachwytów (zwykle lubię cieszyć się skończoną robótką) bo praca będzie spruta,
mam nadzieję, że powstanie coś ładniejszego.
                            Na ciemnym blacie stołu aparat nie oddał właściwego koloru.
                                     Nowo wykonana mała serwetka koszyczkowa;
                                      Na deser zdrowo rosnąca na parapecie natka.
                                      Miłego wieczoru i dobrego nowego tygodnia!

piątek, 13 marca 2015

Na deser ...

Najpierw serwetka, niewielka, w sam raz do koszyczka, wzór z naszych wydawnictw.
Kordonek Cable5  idealnie pasuje mi do szydła.
I to byłoby na tyle;
nadal szydełkuję elementy do owalnego bieżnika i już się boję, że zabraknie mi nici.
W tym tygodniu doszyły nici do złotej serwety, więc mam o co szydełko zaczepić :)

Na deser...
... jajo, szybko odziane bawełnianym wyszywanym lnem :):)
i Porzeczkowiec (pieczony na 8 marca), przepis kliknij tutaj.
                             
Dziękuję nowym Obserwatorom i wszystkim komentującym za miłe słowa.
Nie zawsze mam możliwość odpisać na bieżąco, z prostej przyczyny;
Nie zawsze mam dostęp do tej magicznej skrzyneczki :)

Spokojnego weekendu!



czwartek, 26 lutego 2015

Pierwsza mała ...

... i nie ostatnia.

Witam pięknie i słonecznie, bo takie mamy przedwiośnie :):)
Ale do rzeczy ... całe 28 cm.śr. wzór z RR 2/2008, trochę białych Cable5 i dwa popołudnia:)

Pięć, może sześć lat temu dla mamy na godną uroczystość wykonałam tę poniżej pokazaną
serwetkę.Widocznie się nie spodobała, bo nigdy nie widziałam jej na maminym stole, nawet wiem dlaczego,  znaczy domyślam się :):) Nie ma na co czekać, trzeba to naprawić!
Doszydełkuję kilka elementów i spróbuję zmienić ten nietrafiony kształt.
                     Serwetę wykonałam z kordonka Perle8, to lekko skręcona miękka nitka
                                    która wymaga uwagi w robocie;  szydełko nr 1.

                                                       Miłego popołudnia!

wtorek, 17 lutego 2015

Na chwilę ...

... bo czas, czas!

Witam nowe twarze wśród obserwatorów i proszę o więcej :)
Dziękuję za miłe słowa komentującym i proszę o więcej :)
Siebie również proszę o więcej ... ale do rzeczy.
Praca nad miodową serwetką utknęła z powodu braku nici, jeszcze chwila a ruszę ku końcowi
póki co, odziałam kordonkiem kilka styropianowych jaj ...
                                             troszkę skarpetkowych wzorków ;)
                              jedna wiosenna bombka, schemat wyglądał zachęcająco,
                                               po wykonaniu jest tak sobie ...
                                        i kilka serduszek w wiosennych kolorkach
Zmykam, pa!