Obserwatorzy

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Patentowo.

... ależ pięknie na Waszych blogach, piękne prace i piękno przyrody.

Dzień zapowiada się na upalnie :):) i ja witam Wszystkich zaglądających sierpniowo i gorąco.
Tydzień temu skończyłam szydełkować patentową firankę.
Jeszcze raz dziękuję za cenne podpowiedzi w temacie "słupek", jak widzicie przydały się ... bardzo:)
Wielkość firanki typowa na moje małe kuchenne okno, czyli wys 80, szer 150.
szydełko 1/1, zużyłam 7 i pół motka białych Filo di Scozia15/3, a tutaj wzorek
I tym razem sięgnęłam po motyw z różami, cóż takie lubię. Fotki w plenerze, na oknie będą nieco później.
 
 
Dół firanki obrzuciłam oczkami lekko ścisłymi.
Powiem Wam, że jestem porządnie zmęczona szydełkowaniem tego typu. Ciągłe zerkanie na wzór męczy wzrok i odpoczynek jest niezbędny. Mały odpoczynek, bo ciągle myślę i szukam wzoru dla zagospodarowania pozostałych trzech kłębuszków Cable w kolorze latte.
Dziękuję za uwagę i życzę Wszystkim dobrego zdrowego wypoczynku w sierpniu.
                                                                      Pa!

piątek, 24 lipca 2015

Post z różami.

Witam po krótkiej przerwie w blogowaniu.
Wszystkim zaglądającym, komentującym serdecznie dziękuję, jak dobrze, że jesteście:):)

Tyle się dzieje, lato dynamiczne trwa a u mnie takie pustki, tak nie może być, to trzeba zmienić!
Jak na złość nie mam nic szczególnego do pokazania bo wciąż szydełkuję patentową firaneczkę.
Lada dzień powinnam skończyć co nie zmienia faktu, że idzie mi wolniutko, ale o tym następnym razem.

Na szybko dla znajomej Anny wykonałam serwetę. Tym razem niewielka różana, jeśli się nie mylę,
to była już taka pokazywana może nieco większa bo wykonana z innych nici.
Dlatego bez słów wstawiam kilka różanych fotek.
                                                  Dobrego spokojnego wypoczynku.

sobota, 27 czerwca 2015

Emocje ... z szuflady.

Z szuflady okrągła serweta wykonana jako jedna z pierwszych większych serwet, pamiętam jak mnie ucieszyła. Prosty klasyczny wzór, wykonanie wg naszych zeszytów i nie pytajcie o wzór ...
Może ten post uspokoi moje emocje ...
Kilka fotek na szybko bez słońca.
                           Pada i pada, nie żebym narzekała bo deszcz jest potrzebny, tylko,
                           niech on pada sobie w nocy ... z umiarem!
          Moja - patentowa, bo dla siebie szydełkuję tę firaneczkę, sporo urosła. Mam już 1/3. całości.
                                  Super się stawia te patentowe lub podnoszone słupki :):) 
       Truskawki pomału się kończą, pozostanie wspomnienie po deserach i zapach konfitur w słoiczkach.
 Emocje do szuflady, jest nadzieja na ... ach!
Dziękuję za uwagę, paaaaa!

niedziela, 14 czerwca 2015

Pogadamy??

Witam niedzielnie.

Za oknem mamy piękną letnią pogodę. Mam nadzieję, że i u Was tak pięknie i podeszczowo:)
Pozdrawiam zaglądających, komentujących, i nowych Obserwatorów. Dziękuję za miłe słowa.

Pogadamy o słupku? Jak pisałam i pokazywałam wcześniej, sprułam zaczętą firaneczkę. Coś mi nie pasowało, a to szydełko nie w tym rozmiarze, a to słupki mało stabilne, jednym słowem szydełkowałam i szukałam problemów( jeżeli w ogóle mogę użyć takiego słowa). Koniec końców po przemyśleniu znalazłam.
Kiedyś pokazywałam filetową różaną serwetkę która wyszła mi nie tak jak schemat obiecywał. Napisałam o tym w poście i dostałam maila z poradą. Zapamiętałam te słowa i właśnie teraz od nowa z nowymi słupkami rozpoczęłam pracę. Jestem zadowolona, słupek przerabiam jak zwykle narzucając nitkę, potem przerabiam  pierwszą pętelkę, dwie razem i dwie razem, łącznie trzy przerobienia. A jak to wygląda? super! Krateczka fileta wygląda równiutko a wypełnienia są pełne. Jeszcze raz dziękuję za poradę.
Tak to jest ... po kilku latach szydełkowania olśnienie ;):)
Oto fotki nowo zaczętej;
                                           Wianuszek wykonany był na dzień dziecka;

                                                         Pogodnej niedzieli! Pa!


niedziela, 7 czerwca 2015

W kolorze latte.

Skończyłam szydełkować latte-serwetkę. Wzoru poszukałam w internecie, bardzo mi się podobał, ale wydrukowany jest (dla moich oczu) marnej jakości. Już wiem, że popełniłam przynajmniej jeden błąd.
Tak to u mnie bywa, gdy schemat jest niewyraźny. Ogólnie jest ok nawet przyszła ochota na bis z poprawkami ale w białym kolorze.
Pytacie często o szczegóły; zużyłam 2 i pół motka Cable5 w kolorze latte, szydełko 1.25
Długość serwetki 96cm - szer.40cm, fotki nie oddają koloru.
 
                                Kwiatuszki które szydełkowałam przymocowane do spineczek;
                                               W oknie miłość i przyjaźń i lato :):)
                              Dziękuję za uwagę i życzę dobrego spokojnego nowego tygodnia.