Obserwatorzy

sobota, 15 sierpnia 2015

A po burzy ...

... zawsze słońce.
                                                   Śpiewajmy Magnificat i świętujmy.
A oto co mozolnie ale powstaje;
                            wzór przypadł mi do serca, super się szydełkuje, super łączy elementy;
                                Kilka nowych elementów, wzory znalezione dawno, dawno ...
                            Dzięki za uwagę, zmykam odpoczywać jak przystało na świąteczny dzień.
                                           Życzę Wszystkim dobrego, miłego dnia. Hej!

czwartek, 6 sierpnia 2015

Słowa, słowa ...

Witam w ten szczególny dzień, dla mnie uroczysty ...
W sierpniu szydełko jest na urlopie, żadnych dużych prac nie będzie, będą zaledwie małe poszukiwania wzorów i wzorków.
Często biorę do prania, prasowania, kształtowania, większe serwety które wykonałam kiedyś dla mamy.
Ty razem jest to dawno popełniona okrągła serweta z ulubionych nici Cable5.
Nie pamiętam skąd był wzór, może z zeszytów, może z internetu, pamiętam,
że super się szydełkowało a to najważniejsze. Proszę popatrzeć ...
                                Na mój stolik jest trochę przymała ...
                                a co na szydełku, niewiele bo pierwsze próbki z kolorowych resztek nici ...
Lipiec mi umknął niepostrzeżenie ale mam kilka fotek typu "działkowe klimaty"
cudownie kwitły Lipy
czereśnia dała dużo owoców
                                               papierówek jest jak na lekarstwo, a szkoda:)
                                              czerwone porzeczki uwielbiam na surowo
                        Zapowiada się piękny słoneczny dzień (o tym że deszczu mało nie będę pisać)
                    Dziękując za przemiłe słowa w komentarzach, za dołączanie do grona Obserwatorów
                                        życzę Wszystkim miłego dnia i udanego wypoczynku.
                                                                    Ela :):)

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Patentowo.

... ależ pięknie na Waszych blogach, piękne prace i piękno przyrody.

Dzień zapowiada się na upalnie :):) i ja witam Wszystkich zaglądających sierpniowo i gorąco.
Tydzień temu skończyłam szydełkować patentową firankę.
Jeszcze raz dziękuję za cenne podpowiedzi w temacie "słupek", jak widzicie przydały się ... bardzo:)
Wielkość firanki typowa na moje małe kuchenne okno, czyli wys 80, szer 150.
szydełko 1/1, zużyłam 7 i pół motka białych Filo di Scozia15/3, a tutaj wzorek
I tym razem sięgnęłam po motyw z różami, cóż takie lubię. Fotki w plenerze, na oknie będą nieco później.
 
 
Dół firanki obrzuciłam oczkami lekko ścisłymi.
Powiem Wam, że jestem porządnie zmęczona szydełkowaniem tego typu. Ciągłe zerkanie na wzór męczy wzrok i odpoczynek jest niezbędny. Mały odpoczynek, bo ciągle myślę i szukam wzoru dla zagospodarowania pozostałych trzech kłębuszków Cable w kolorze latte.
Dziękuję za uwagę i życzę Wszystkim dobrego zdrowego wypoczynku w sierpniu.
                                                                      Pa!

piątek, 24 lipca 2015

Post z różami.

Witam po krótkiej przerwie w blogowaniu.
Wszystkim zaglądającym, komentującym serdecznie dziękuję, jak dobrze, że jesteście:):)

Tyle się dzieje, lato dynamiczne trwa a u mnie takie pustki, tak nie może być, to trzeba zmienić!
Jak na złość nie mam nic szczególnego do pokazania bo wciąż szydełkuję patentową firaneczkę.
Lada dzień powinnam skończyć co nie zmienia faktu, że idzie mi wolniutko, ale o tym następnym razem.

Na szybko dla znajomej Anny wykonałam serwetę. Tym razem niewielka różana, jeśli się nie mylę,
to była już taka pokazywana może nieco większa bo wykonana z innych nici.
Dlatego bez słów wstawiam kilka różanych fotek.
                                                  Dobrego spokojnego wypoczynku.

sobota, 27 czerwca 2015

Emocje ... z szuflady.

Z szuflady okrągła serweta wykonana jako jedna z pierwszych większych serwet, pamiętam jak mnie ucieszyła. Prosty klasyczny wzór, wykonanie wg naszych zeszytów i nie pytajcie o wzór ...
Może ten post uspokoi moje emocje ...
Kilka fotek na szybko bez słońca.
                           Pada i pada, nie żebym narzekała bo deszcz jest potrzebny, tylko,
                           niech on pada sobie w nocy ... z umiarem!
          Moja - patentowa, bo dla siebie szydełkuję tę firaneczkę, sporo urosła. Mam już 1/3. całości.
                                  Super się stawia te patentowe lub podnoszone słupki :):) 
       Truskawki pomału się kończą, pozostanie wspomnienie po deserach i zapach konfitur w słoiczkach.
 Emocje do szuflady, jest nadzieja na ... ach!
Dziękuję za uwagę, paaaaa!