Obserwatorzy

poniedziałek, 1 lutego 2016

Ale fajnie ...

... mamy już luty! Do wiosny coraz bliżej :):)

No ... :):) skończyłam  szydełkowanie fantazyjnego bieżnika. Nie obyło się bez kilku małych
wpadek, są widoczne, kłują w oczy, na szczęście tylko mnie i nikomu nie pokażę gdzie je wplotłam ;)
Niech sobie tam siedzą cichutko bo jak się zeźlę to ...

Na początek pokażę dwie małe serwetki wykonane może ... do koszyczka wielkanocnego?
Co? że to już było tylko w innym kolorze, to nic, lubię ten wzór i jak dotąd nie znudził mi się.
Nici jak zawsze biel i resztki koloru  caffe/latte.

A teraz bieżniczek; nici Cable5, wielkość 52/116. Podczas szydełkowania miałam wątpliwości, ale wyprostowały się podczas prasowania serwety ... warto było nad nią popracować.
Dziękuję raz jeszcze Pani która zachęciła mnie do pracy i podrzuciła wzór.
Dzisiaj jak na razie mamy bezsłoneczny szary dzionek i fotki wyszły mi nie takie, ale co tam ...
                        Kolejne kolorowe nici czekają na wiosnę, udało mi się kupić za dobrą cenę ...
I to chyba wszystko co mam do pokazania i powiedzenia. Dziękuję Wszystkim że wpadacie z dobrym słowem, dziękuję że i ja mam zaszczyt u Was bywać. Dobrego, spokojnego Lutego:):)

Dziękuję za miłe komentarze i zgodnie z obietnicą załączam schemat małej serwetki;
źródło Sabrina Robótki4/2009

niedziela, 17 stycznia 2016

Za oknem zima ...

.. w prawdzie z niewielką ilością śniegu i lekkim jak dotąd mrozem.
Ale nie ma co narzekać, zaczynają się ferie więc każda ilość śniegu i słońca mile widziana.

Witam Wszystkich zaglądaczy ;) z radością przyjmuję Was kolejny rok w moich skromnych progach.
Dziękuję za miłe komentarze i maile. No, nie zawsze od razu odpowiem, ale jak już pisałam nie zawsze mam dostęp do  komputera.

 Akurat mam okazję ale nic szczególnego do pokazania.
Nadal  szydełkuję serwetę - bieżnik na podstawie schematu zaproponowanego mi przez kogoś miłego.  Idzie wolniutko, wzór jest złożony i właśnie jestem na progu wieńczącej dzieło :) koronki,
pełna obaw jak to będzie, czy obwódka w formie wachlarza nie będzie się marszczyć ...

Postarałam :) się  (jeśli dobrze widzę) o dwa błędy, ale na tę chwilę nie mam siły pruć serwety.
Na to zawsze będzie pora;) chyba za dużo sobie żartuję ?!
Za to będę kasować niżej pokazany Latte-bieżnik.
Piałam o nim wcześniej, że nie wychodzi mi, że będę pruła. I tak się stało, sprułam ale nie do końca.
Po świętach doszydełkowałam to co sprułam z pewnymi zmianami.
Wydawało mi się, że kolejny raz podratowałam kształt, który jak na złość zamiast prostokątny wychodzi mi owalny. Nic z tego po uzgodnieniu z właścicielką muszę poszukać innego wzoru.
Wiem w czym tkwi problem, dlatego po serwecie nie będzie żalu :)
                                                          praca przed zniszczeniem
                                 Dziękuję za uwagę i życzę dobrego spokojnego nowego tygodnia!

sobota, 2 stycznia 2016

Po świętach ...

... tak jakoś nijako. Brakuje mi tej krzątaniny, pośpiechu ... cóż :):)

Witam w Nowym 2016 Roku, oby był dla Nas dobry, spokojny, obyśmy każdy dzień
witali z nadzieją i wiarą w lepsze jutro.

Ale, ale, nie ma co się śpieszyć, wypada smakować każdą niepowtarzalną chwilę.
Kilka fotek ze świąt;
Pomalutku wracam do większych szydełkowych prac.
Ten model podrzuciła mi jedna z szydełkujących Pań. Z zainteresowaniem zaczęłam szydełkować, bo wzór ciekawy, niczego podobnego jeszcze nie szydełkowałam.
Mam na uwadze jeszcze kilka prac, ale szukam schematu, może któraś z Was ma i może mi udostępnić. Byłabym wdzięczna. Na początek ten model, wbrew pozorom to szydełkowe dzieło;
                               Dziękuję za życzenia i miłe komentarze, do następnego wejścia. Pa!

wtorek, 22 grudnia 2015

Życzenia ...


                                              Zatem świętujcie, zdrowo, smacznie i radośnie.

             A u mnie nadal marnie robótkowo i tak jest od jakiegoś czasu. Brakuje mi zdrowia i sił.
             Jakby tego mało było, dopadło mnie przeziębienie i wyłączyło z życia na kilka dni.
             A tu tyle do zrobienia, tyle mnie ominęło ...  Na szczęście już jestem na chodzie:):)
                                               Jeszcze raz wszystkiego naj, naj! Pa!

sobota, 12 grudnia 2015

Tylko śnieżki ...

                                           Dziękuję za uwagę i do następnego wejścia , paaaa!